Podcast o Fyzikální vyšetření krku, uší a mandlí
Badanie fizykalne szyi, uszu i migdałków: Kompleksowe podsumowanie
Podcast
Fyzikální vyšetření krku, uší a mandlí
Délka: 8 minut
Přepis
Martin: Większość studentów myśli, że badanie oczu to tylko kwestia tego, czy potrzebujesz okularów. Ale w rzeczywistości oczy mogą ci zdradzić, czy nie masz na przykład udaru mózgu.
Tereza: Dokładnie tak, Martinie. Oczy to fascynujące okno nie tylko do duszy, ale i do centralnego układu nerwowego. Słuchacie Studyfi Podcast.
Martin: No dobrze, Terezo, zacznijmy od źrenic. Co wszystko możemy na nich rozpoznać?
Tereza: Bardzo dużo. Fizjologicznie reagują na światło zwężeniem. Ale na przykład w nieprzytomności, przy zatruciu czy w ostrym jaskrze, źrenice są rozszerzone i nie reagują. Nazywa się to mydriazą.
Martin: A co jeśli każda źrenica jest innej szerokości? To wygląda dość przerażająco.
Tereza: To anizokoria i masz rację, to poważny objaw. Często widzimy ją właśnie przy udarach mózgu. To jasny sygnał, że coś dzieje się w mózgu.
Martin: A słyszałem o jakiejś szczególnej reakcji przy syfilisie…
Tereza: Myślisz o reakcji Argylla-Robertsona. To klasyka dla neurosyfilisu. Źrenice zwężają się przy patrzeniu z bliska, ale na światło nie reagują wcale. To taki paradoks.
Martin: Dobrze, to były źrenice. Przejdźmy do rogówki. Ona powinna być po prostu przezroczysta, prawda?
Tereza: Idealnie tak. Ale i tutaj czyha wiele patologii. Mogą się na niej pojawić zmętnienia lub wrzody, na przykład po urazie albo przy półpaścu.
Martin: A co z tym szarym paskiem na brzegu, który widujemy u starszych ludzi?
Tereza: To arcus senilis. W zasadzie odkłada się tam tłuszcz. To oznaka hiperlipoproteinemii, czyli wysokiego poziomu tłuszczów we krwi. Taki cholesterolowy pierścień.
Martin: Cholesterolowy pierścień, to zapamiętam! A istnieją też inne zmiany kolorystyczne?
Tereza: Tak, i bardzo ważny jest pierścień Kaysera-Fleischera. To złotobrązowy pierścień, który powstaje w chorobie Wilsona, czyli zaburzeniu metabolizmu miedzi. Znowu, oko pokazuje nam chorobę układową.
Martin: Idźmy dalej. Nos. Oprócz tego, że przy akromegalii może być ogromny, co jeszcze?
Tereza: Dokładnie. Przy trądziku różowatym może powstać tak zwana rhinophyma, kiedy nos rozrasta się i ma wygląd kalafiora. Albo może być siodełkowaty przy wrodzonym syfilisie.
Martin: A krwawienie z nosa? To chyba każdy zna.
Tereza: Tak, epistaxis. Najczęściej krwawi miejsce na przegrodzie nosowej zwane locus Kiesselbachi. To ulubione pytanie egzaminacyjne! Może to być banalna sprawa, ale i objaw wysokiego ciśnienia.
Martin: A co usta? Co nam zdradzą one?
Tereza: Niebieskie, sinicze usta oznaczają problem z saturacją tlenem – typowo przy chorobach serca lub płuc. Suche usta z kolei odwodnienie, a popękane kąciki ust, anguli infectiosi, często wskazują na niedobór witaminy B2.
Martin: A na koniec... oddech. Czy nieprzyjemny zapach z ust, foetor ex ore, może wskazać na jakąś diagnozę?
Tereza: Zdecydowanie. Oprócz stanów zapalnych w jamie ustnej istnieją też charakterystyczne zapachy. Na przykład acetonowy oddech przy kwasicy ketonowej cukrzycowej. Więc tak, i węch jest ważnym narzędziem diagnostycznym. Nie musisz jednak od razu obwąchiwać wszystkich w tramwaju.
Martin: To sobie daruję. Świetnie, dzięki Terezo. To było badanie oczu i obszaru laryngologicznego.
Martin: Więc po zapachu z ust, takim jak mysi czy amoniakalny, o którym wspominałaś, logicznie przenosimy się prosto do centrum wydarzeń... do ust.
Tereza: Dokładnie tak. To kolejny krok. I uwierz mi, jama ustna jest jak otwarta księga, z której można wyczytać wiele rzeczy o ogólnym zdrowiu.
Martin: Dobrze, więc patrzymy... czego dokładnie szukamy? Zakładam, że śluzówka ma być po prostu różowa i wilgotna, prawda?
Tereza: To idealny stan. Różowa, błyszcząca, wilgotna, bez żadnych zmian. Ale właśnie te zmiany są kluczowe. Na przykład blada śluzówka może sygnalizować anemię.
Martin: To ma sens, mało krwi, mało koloru.
Tereza: Dokładnie. Na odwrót, kiedy jest bardzo zaczerwieniona, może to być stomatitis, czyli zapalenie. A teraz coś, czego być może się nie spodziewałeś... plamy grafitowe.
Martin: Grafitowe? Jak od ołówka?
Tereza: Wygląda na to. To szarobrązowe plamy po wewnętrznej stronie policzków i są typowe dla choroby Addisona. To dość specyficzny objaw.
Martin: Wow. Więc tylko patrząc w usta, możesz podejrzewać taką chorobę.
Tereza: A to jeszcze nawet nie doszliśmy do języka! Tam to dopiero detektywistyczna zagadka.
Martin: Dobrze, więc co nam język może zdradzić? Oprócz tego, co mieliśmy na obiad.
Tereza: To też, ale przede wszystkim stan nawodnienia. Suchy, obłożony język to jasny sygnał odwodnienia. To jeden z pierwszych i najważniejszych wskaźników, które obserwujemy.
Martin: Więc babcina rada „pokaż język” ma coś w sobie.
Tereza: Zdecydowanie! A potem są takie specjalności jak „język malinowy”. Jaskrawo czerwony, z uwydatnionymi brodawkami. Ten jest typowy dla szkarlatyny.
Martin: Język malinowy, plamy grafitowe... To brzmi jak bardzo różnorodna paleta.
Tereza: Dokładnie tak. Albo na przykład wygładzony, zaczerwieniony język, tak zwane zapalenie języka Huntera, wskazuje na niedobór witaminy B12.
Martin: A co dziąsła i zęby? Oprócz próchnicy, oczywiście.
Tereza: I dziąsła wiele powiedzą. Kiedy krwawią, nie musi to być tylko zła technika szczotkowania. Może to być objaw niedoboru witaminy C, czyli szkorbutu.
Martin: Szkorbut? To brzmi jak coś z marynarskich opowieści.
Tereza: Dokładnie! Ale nadal się z tym spotykamy. A potem jest jeszcze jedna ciekawostka... szarawy rąbek na dziąsłach. Ten może powstać przy przewlekłym zatruciu metalami ciężkimi, na przykład ołowiem.
Martin: To niewiarygodne. Więc i nasze zęby i dziąsła są takim małym dzienniczkiem zdrowia.
Tereza: Absolutnie. Zaniedbane, próchnicze uzębienie może być źródłem infekcji dla całego ciała. A oczywiście, u pacjentów w nieprzytomności jest krytycznie ważne, aby wyjąć protezę zębową. To podstawa.
Martin: Dobrze, a kiedy spojrzymy jeszcze dalej, na podniebienie miękkie i migdałki?
Tereza: Tam obserwujemy głównie symetrię i kolor. Żółtawe podniebienie może być jednym z pierwszych objawów żółtaczki. Zaczerwienienie i naloty na migdałkach z kolei wskazują na anginę.
Martin: A co jeśli migdałki są każdy innej wielkości?
Tereza: Asymetria to zawsze sygnał ostrzegawczy. Może to być na przykład ropień za migdałkiem, albo w gorszym przypadku nawet guz. Ale to już są oczywiście poważniejsze stany.
Martin: Rozumiem. Więc sprawdziliśmy całe usta, od warg aż po migdałki. Jest tego naprawdę dużo.
Tereza: A to jesteśmy dopiero na początku głowy i szyi. Stąd możemy płynnie przenieść się kawałek dalej i spojrzeć na przykład na uszy.
Martin: Dobrze, to było wyczerpujące. Przejdźmy do ostatniej części – uszy i szyja. Co jest ważne przy badaniu ucha, Terezo?
Tereza: Zaczynamy od spojrzenia, Martinie. I od razu mamy ciekawostkę. Wiedziałeś, że małżowiny uszne są u każdego człowieka unikalne? Jak odcisk palca.
Martin: To słyszę po raz pierwszy! A co dalej? Na czym skupi się lekarz?
Tereza: Obserwujemy, czy nic nie wycieka z przewodu słuchowego. To wskazywałoby na stan zapalny. Potem wykonamy proste testy – uciskamy skrawek ucha i opukujemy za uchem. Ból to jasny sygnał zapalenia ucha środkowego.
Martin: Rozumiem. A co na przykład z takimi żółtawymi guzkami na małżowinie usznej?
Tereza: To są guzki dnawe. W zasadzie osady soli kwasu moczowego. To taki mały sygnał ostrzegawczy.
Martin: A co szyja? Tam jest chyba bardziej skomplikowane, prawda?
Tereza: Właśnie że nie. Znowu zaczynamy od spojrzenia. Czy szyja jest szczupła, gruba? A potem obserwujemy jedną kluczową rzecz – pulsowanie tętnic szyjnych, czyli tętnic szyjnych.
Martin: Czekaj, to normalnie widać?
Tereza: U szczupłych ludzi tak. A jeśli jest naprawdę silnie widoczna, może to wskazywać na wysokie ciśnienie krwi albo na przykład problem z tarczycą. To prosty, ale bardzo cenny wskaźnik.
Martin: Fascynujące. Tyle informacji tylko z prostego spojrzenia. Tym samym, myślę, omówiliśmy wszystkie podstawowe badania. Bardzo ci dziękuję, Terezo.
Tereza: Było mi miło, Martinie. Kluczowe jest pamiętać, że obserwacja to potężne narzędzie. Dziękujemy wszystkim za słuchanie i do usłyszenia następnym razem!