Podcast o Renesans, humanizm i Poskromienie złośnicy

Renesans, Humanizm i Poskromienie złośnicy: Analiza dla studentów

Podcast

Renesans, humanizm i Poskromienie złośnicy0:00 / 3:43
0:001:00 pozostało
EliškaWiększość ludzi myśli, że renesans to były tylko piękne obrazy i rzeźby. Ale tak naprawdę to była rewolucja, którą zapoczątkowało... ponowne odkrycie starych ksiąg.
AdamDokładnie tak. To było zupełnie nowe spojrzenie na świat, nie tylko na sztukę. Słuchacie Studyfi Podcast.

Renesans, humanizm i Poskromienie złośnicy

Délka: 3 minut

Přepis

Eliška: Większość ludzi myśli, że renesans to były tylko piękne obrazy i rzeźby. Ale tak naprawdę to była rewolucja, którą zapoczątkowało... ponowne odkrycie starych ksiąg.

Adam: Dokładnie tak. To było zupełnie nowe spojrzenie na świat, nie tylko na sztukę. Słuchacie Studyfi Podcast.

Eliška: Czyli... stare księgi? Brzmi trochę nudno jak na tak wielką zmianę.

Adam: Może, ale wyobraź sobie. Po stuleciach ludzie wrócili do idei antyku. Zaczęli skupiać się na człowieku, na jego zdolnościach i indywidualności. To nazywamy humanizmem.

Eliška: A to wszystko zaczęło się gdzie?

Adam: We Włoszech, głównie we Florencji, gdzieś w XIV wieku. I stamtąd stopniowo rozprzestrzeniało się dalej.

Eliška: Dobra, czyli humanizm był tym głównym motorem. Jak to się objawiło w praktyce, poza sztuką?

Adam: Świetne pytanie. Objawiło się to wszędzie! W architekturze, ale głównie w nauce. Nagle pojawili się ludzie tacy jak Kopernik czy Galileusz, którzy kwestionowali wiekowe prawdy o wszechświecie.

Eliška: Czyli w zasadzie... myślenie samodzielne mogło wpędzić cię w niezłe tarapaty z Kościołem, co?

Adam: To zdecydowanie! A żeby te odważne myśli się rozprzestrzeniały, pomógł jeden genialny wynalazek – druk Gutenberga, około 1440 roku.

Eliška: Jasne, dzięki drukowi wiedza mogła rozprzestrzeniać się jak lawina. To ma totalny sens.

Adam: Dokładnie tak. Druk pomógł rozpowszechnić dzieła gigantów takich jak Dante Alighieri, Giovanni Boccaccio i oczywiście... mistrza Williama Szekspira.

Eliška: A jak się mówi Szekspir, wiele osób od razu myśli o komedii… Poskromienie złośnicy. O czym to właściwie jest?

Adam: Świetny wybór! Akcja zabiera nas do włoskiej Padwy. Mamy tam dwie siostry – młodszą Biancę, która jest miła i podziwiana przez wszystkich, i starszą Katarzynę.

Eliška: Tę „złośnicę” z tytułu, tak?

Adam: Dokładnie ta. Jest temperamentna, buntownicza i nikt nie chce jej poślubić. Problem w tym, że ich ojciec nie pozwoli Biance wyjść za mąż, dopóki Katarzyna nie będzie miała męża.

Eliška: Czyli zalotnicy Bianki muszą najpierw znaleźć kogoś dla tej starszej. To jest intryga!

Adam: I wtedy na scenę wkracza Petruchio z Werony. Jest bezczelny, szuka bogatej narzeczonej i traktuje Katarzynę jak wyzwanie. Postanawia, że po prostu ją poskromi.

Eliška: Poskromi? Brzmi to dość ostro. Jak chciał to zrobić?

Adam: No cóż, po ślubie zastosował dość osobliwe metody. Nie pozwalał jej spać ani jeść i zachowywał się absolutnie absurdalnie i nielogicznie, dopóki nie zaczęła go słuchać.

Eliška: Czyli właściwie ją psychologicznie wyczerpał. I to... zadziałało?

Adam: I to jak! Kulminacją sztuki jest uczta, gdzie Petruchio i mężowie dwóch innych kobiet, w tym Bianki, zakładają się, czyja żona jest najbardziej posłuszna.

Eliška: I co się stało?

Adam: Każdy posyła po swoją żonę... i przychodzi tylko Katarzyna. Petruchio wygrywa zakład i wszystkim pokazuje, że poskromił tę „złośnicę”.

Eliška: Wow. Z dzisiejszej perspektywy ta sztuka jest dość kontrowersyjna, co? Ale jako sonda w tamte czasy jest fascynująca.

Adam: Dokładnie tak. I tym samym właściwie omówiliśmy to, co najważniejsze z humanizmu i renesansu. Od filozofii aż po teatr.

Eliška: Idealne podsumowanie. Adamie, bardzo dziękuję, że tak świetnie nam to przybliżyłeś.

Adam: Ja dziękuję za zaproszenie. A wam, drodzy słuchacze, życzymy wielu sukcesów w nauce.

Eliška: Trzymajcie się ciepło i słyszymy się w kolejnym odcinku Studyfi Podcastu! Cześć.