Podcast o Oględziny, sekcja zwłok i ekshumacja w postępowaniu karnym
Kodeks karny: Występki, Zbrodnie i Wina – Analiza dla studentów
Podcast
Oględziny, sekcja zwłok i ekshumacja w postępowaniu karnym
Délka: 1 minut
Přepis
Adam: Ej, Luśka, widziałaś wczoraj w wiadomościach ten reportaż o tym napadzie? Sprawca dostał osiem lat. Zawsze mnie zastanawiało, kto decyduje, że akurat za to jest osiem lat, a nie na przykład tylko dwa?
Lucie: Świetne pytanie, Adamie! Dokładnie tym zajmuje się materialne prawo karne. To jest w zasadzie taki 'cennik' za niezgodne z prawem działanie.
Adam: Cennik, to mi się podoba. Czyli dlatego to jest takie ważne.
Lucie: Dokładnie tak. Witajcie w Studyfi Podcast.
Adam: No dobra, to gdzie znajdę ten 'cennik'?
Lucie: W Kodeksie karnym. Ta ustawa określa, co jest przestępstwem i jaka kara za nie grozi. Ma funkcję ochronną, prewencyjną, ale też represyjną. Ważne jest, że tylko ustawa może określić, co jest karalne.
Adam: No więc co to właściwie jest to przestępstwo?
Lucie: To jest czyn zabroniony, którego znamiona są opisane właśnie w ustawie. I dzieli się na występki i zbrodnie.
Adam: Jaka jest w tym różnica?
Lucie: Mówiąc prościej, występki to te mniej poważne przestępstwa. Czyli wszystkie nieumyślne i te umyślne z karą do pięciu lat. Wszystko inne, co jest poważniejsze, to zbrodnia.
Adam: Aha! A słyszałem jeszcze pojęcie czynu karalnego.
Lucie: Zgadza się. Czyn karalny to właściwie przestępstwo, które popełnia nieletni, czyli ktoś w wieku od 15 do 18 lat. Kary są wtedy dla nich oczywiście łagodniejsze.
Adam: Czyli nie wystarczy tylko coś zrobić, muszę to też 'chcieć'?
Lucie: Dokładnie tak! To się nazywa wina i jest kluczowe. Dzieli się na umyślność i nieumyślność. Umyślność jest albo bezpośrednia – chciałeś to zrobić, albo ewentualna – wiedziałeś, że to się może stać, i godziłeś się z tym.
Adam: A co z tą nieumyślnością?
Lucie: Ona może być świadoma, kiedy na przykład kierowca jedzie szybko, wie, że może kogoś potrącić, ale ma nadzieję, że to się nie stanie. Albo nieświadoma, kiedy lekarz coś zaniedba, bo nie wiedział, chociaż powinien i mógł wiedzieć.