Podcast o Historia sztuki wideo
Historia sztuki wideo: Kompletny przewodnik i kluczowe postacie
Podcast
Historia sztuki wideo
Délka: 6 minut
Přepis
Tomáš: Byliście kiedyś na Signal Festivalu? Albo widzieliście na koncercie ogromną projekcję, która poruszała się w rytm muzyki i całkowicie zmieniała wygląd sceny? To uczucie, gdy cały budynek przed wami faluje i rozpada się... no właśnie, to jest nowoczesna forma sztuki, o której dziś będziemy rozmawiać.
Natálie: Dokładnie tak. To pragnienie, żeby ożywić obraz, jest stare jak sama sztuka, ale dopiero technologia nadała mu prawdziwą moc. Słuchacie Studyfi Podcast.
Tomáš: Więc, Nataliu, czym właściwie jest ten wideoart? Czy to po prostu tylko wideo, które wyświetla się w galerii?
Natálie: Zasadniczo tak, ale to znacznie więcej. Wideoart to kierunek artystyczny, który wykorzystuje ruchomy obraz jako swoje główne narzędzie. A wszystko to zapoczątkował jeden konkretny wynalazek w latach sześćdziesiątych.
Tomáš: Jaki wynalazek? Czekaj, nie mów… pierwsza przenośna kamera wideo?
Natálie: Zgadza się! Dokładnie Sony Portapak. A legendą jest artysta Nam June Paik, który w 1965 roku kupił pierwszy model i jeszcze tego samego dnia nagrał nim swoje pierwsze wideo. Po prostu poszedł i nagrał korek podczas wizyty papieża.
Tomáš: Więc w zasadzie pierwszy vloger w historii!
Natálie: Można tak powiedzieć! Ale on był pionierem także wcześniej. Już w 1963 roku miał wystawę, gdzie różnie modyfikował i deformował obraz na zwykłych telewizorach. Chciał wyjść poza nudny, statyczny obraz.
Tomáš: Rozumiem, malarstwo w tamtym czasie doszło do granic abstrakcji, a artyści szukali czegoś zupełnie nowego.
Natálie: Dokładnie. A wideo dało im nieskończone możliwości. Od samego początku modyfikowali, cięli, uzupełniali obraz... W ten sposób powstała postprodukcja, jaką znamy dzisiaj.
Tomáš: Dobrze, więc zaczęło się od ekranów telewizyjnych. Ale jak doszliśmy do tych ogromnych projekcji na budynkach?
Natálie: To był stopniowy rozwój. W latach osiemdziesiątych na przykład Tony Oursler zaczął wyświetlać twarze na okrągłych obiektach. Nagle w galerii przemówiła do ciebie jakaś przestrzenna głowa. To było zupełnie inne niż oglądanie płaskiego telewizora.
Tomáš: To brzmi trochę przerażająco, ale jednocześnie naprawdę dobrze! A co dalej?
Natálie: Potem pojawiły się dataprojektory. A z nimi artystki takie jak Szwajcarka Pipilotti Rist. Była jedną z pierwszych, która zaczęła wyświetlać wideo na przykład na podłodze galerii, wśród ludzi. Nagle nie byłeś tylko widzem, ale stałeś się częścią tego dzieła.
Tomáš: A dzisiaj jest to już wszędzie. Wspomniałem o Signal Festivalu. W Pradze mamy na przykład grupę The Macula, która robiła słynną projekcję na Orloju.
Natálie: Tak! To nazywa się videomapping i jest to dziś ogromny fenomen. Ale wideoart przenika także do wirtualnej rzeczywistości. Na przykład z Google Tilt Brush możesz malować ruchomym światłem w przestrzeni 3D wokół siebie.
Tomáš: Albo rozszerzona rzeczywistość, jak Microsoft Hololens, gdzie cyfrowe obiekty wyświetlają się w realnym świecie. To niesamowite, jak daleko to się posunęło od tej jednej kamery w 1965 roku.
Natálie: Dokładnie tak. Wideoart to żywa i nieustannie zmieniająca się dziedzina. I to jest w nim najciekawsze.
Tomáš: Dobrze, przejdźmy do nazwisk. Kto to są te kluczowe postacie, które powinniśmy znać? Takie rockowe gwiazdy wideoartu.
Natálie: Świetne porównanie! Absolutną podstawą jest „ojciec wideoartu” Nam June Paik. Jego TV Buddha, gdzie rzeźba obserwuje samą siebie w telewizji, to genialny komentarz do mediów. Potem mamy Amerykanina Billa Violę, mistrza spowolnionych, super emocjonalnych scen.
Tomáš: Tak, jego 'The Greeting' jest słynne. Podobno jest to inspirowane renesansowym obrazem.
Natálie: Dokładnie tak, od malarza Pontorma. Spośród kobiet musimy wspomnieć Szwajcarkę Pipilotti Rist. Jej wideo 'Ever is Over All', gdzie z uśmiechem rozbija kwiatem szyby samochodów, jest absolutnie wyzwalające. Albo Woody i Steina Vasulka, pionierzy elektronicznej manipulacji obrazem.
Tomáš: A co czeska i słowacka scena? Czy dotrzymujemy kroku światu?
Natálie: Zdecydowanie! Mamy wspaniałych pionierów, takich jak Tomáš Ruller. A spośród współczesnych artystów muszę wspomnieć Jakuba Nepraša, którego wideo-rzeźby przypominają pulsujące organizmy. Albo Zbyňka Baladrána, który z kolei łączy wideo z tekstem i materiałami archiwalnymi.
Tomáš: To brzmi jak ogromne pole możliwości. Dzięki za ten szybki przegląd! Co nas czeka dalej?
Natálie: Dalej czeka nas spojrzenie na absolutne legendy. Konkretnie na małżeństwo Woody'ego i Steinę Vasulków. Są to prawdziwi założyciele tej dziedziny.
Tomáš: Vasulkowie... To nazwisko coś mi mówi. Steina pochodzi z Czech, prawda?
Natálie: Dokładnie tak! Ta czesko-amerykańska para pracuje z wideo już od końca lat sześćdziesiątych. W 1971 roku założyli w Nowym Jorku studio nazwane The Kitchen.
Tomáš: The Kitchen? Jak kuchnia? To tam niby gotowali sztukę?
Natálie: Można tak powiedzieć! Było to studio skupiające się na teatrze i sztuce elektronicznej. Stało się absolutnie kluczowym miejscem dla całej sceny.
Tomáš: Rozumiem. Więc dzisiaj są to już takie rockowe gwiazdy wideoartu?
Natálie: Dokładnie! Mają międzynarodowe uznanie. A żebyś sobie wyobraził ich znaczenie – ich twórczość jest częścią stałej ekspozycji w ZKM w niemieckim Karlsruhe. To jest główne europejskie muzeum mediów elektronicznych.
Tomáš: Wow. Więc od pierwszych eksperymentów, przez czeskich pionierów, aż po światowe legendy, takie jak Vasulkowie... Przeszliśmy dzisiaj naprawdę duży kawałek drogi.
Natálie: To prawda. Mam nadzieję, że pokazaliśmy słuchaczom, jak wideoart jest niesamowicie różnorodny i że ma wiele do zaoferowania także dzisiaj.
Tomáš: Myślę, że świetnie ci się to udało. Wielkie dzięki, Nataliu, że nam to wszystko przybliżyłaś.
Natálie: Ja dziękuję za zaproszenie. Było fajnie.
Tomáš: A dziękujemy także wam, że słuchaliście. Trzymajcie się i usłyszymy się znowu następnym razem w Studyfi Podcast. Do usłyszenia!